piątek, 22 maja 2015

Testowanie Canpol Babies - szczotka, grzebień,

Dzięki uprzejmości Canpol Babies - Blogosfera miałam okazję testować produkty wspomnianej firmy: 

- szczotkę i grzebyk
- okrycie kąpielowe
- aspirator do noska



Zacznę od przyborów do włosków. Moja siedmiomiesięczna córka ma ich niedużo, ale na tyle, aby szczotka była przydatna. 

Jak informuje producent  szczotka "Newborn baby" wykonana jest z naturalnego włosia, co zapobiega elektryzowaniu się włosków. Ponadto włosie jest delikatne, ale wystarczająco twarde, aby prawidłowo pielęgnować główkę dziecka. 

Zdecydowanie, opis producenta w pełni pokrywa się z prawdą. Szczotka rzeczywiście ma włosie odpowiednie do delikatnej skóry niemowlaka. Jest nie tylko przyjemne w dotyku, ale także jest bardzo gęste przez co dokładniejsze w czesaniu. Wyraźnie widać, że pielęgnacja tą szczotką to dla dziecka przyjemność. Kształt samego produktu jest bezpieczny, zaokrąglony, dzięki czemu podczas wycierania po kąpieli można śmiało dać ją dziecku do rączek bez obaw o urazy. Muszę dodać, że włosie bardzo dobrze trzyma się w nasadzie i nie wypada, jak ma to miejsce w odpowiednikach innych firm, które posiadam. Szczotka jest dość sporych rozmiarów, więc czesze na raz dużą część główki - to dobra opcja dla niecierpliwych dzieci. Produkt dostępny jest w trzech przyjemnych kolorach z trzema różnymi ozdobnymi aplikacjami. 

Grzebień ma gęste ząbki przez co z pewnością świetnie sprawdzi się przy dłuższych, plączących się włoskach. Ma kształt odpowiedni do ręki dorosłej osoby, ale tak jak szczotka jest on bezpieczny dla dziecka. Aplikacje są takie same jak na szczotce.






Kolejną rzeczą, którą testowałyśmy był aspirator do noska. Cóż, tutaj również się nie rozczarowałam. Po pierwsze to, co widzimy na początku to estetyczne, funkcjonalne opakowanie. Zestaw zawiera aspirator z możliwością kontroli siły ssania oraz dwie wymienne końcówki. Muszę przyznać, że ten produkt był najbardziej "na czasie" jeśli chodzi o naszą domową sytuacje. W momencie, kiedy go otrzymałam moja Córa miała katar, więc mieliśmy sposobność go przetestować w trudnych warunkach porównując go przy okazji z innymi, które już posiadaliśmy.




Przede wszystkim aspirator cały wykonany jest z miękkich elementów. Końcówki jak już wspomniałam są wymienne i bardzo łatwo się je czyści. Pokrywka końcówki pozwala na dozowanie siły ssania, dzięki czemu nie uszkodzimy maluszkowi śluzówki, ani też nie narazimy go na stres, a odciągnięta wydzielina nie przedostanie się do naszych ust. Miłym zaskoczeniem jest zabezpieczenie od strony ustnika, które zapobiega wciągnięciu do buzi części aspiratora. Dzięki niemu nie musimy trzymać rurki i mamy wolne obie ręce. Sam ustnik również ma odpowiedni kształt gdyż nie musimy robić rurki z ust przez co odciąganie jest łatwiejsze i bardziej skuteczne. Gdy użyłam aspiratora za pierwszym razem sądziłam, że nie poradzi on sobie z katarem, ale pomyliłam się i bardzo szybko, jednym pociągnięciem opróżniłam córce nos. Co ciekawe przy innych odciągaczach bardzo się denerwowała, a przy tym spokojnie dała sobie wyczyścić nosek. Kształt końcówki do nosa jest dostosowany do malutkich dzieci i uniemożliwia zbyt głębokie wsunięcie. Ponieważ rozszerza  się stopniowo jest dobry dla każdego noska, a przy odpowiednim używaniu zatyka dziurkę sprawiając, że nie odsysamy niepotrzebnie powietrza z zewnątrz, Piszę o tym ponieważ ten problem mam w innym aspiratorze, w którym końcówka jest wąziutka i zamiast odsysać wydzielinę odsysam powietrze.  






Trzecią rzeczą było okrycie kąpielowe z myjką do ciała. 


Piękny wzór, miękki i dobrze osuszający, naprawdę godne polecenia okrycie. Duży kapturek to ogromna zaleta tego produktu, po kąpieli sprawdza się świetnie i nie pozwala na zawianie główki. Ponadto jest bardzo miłe w dotyku i przyjemnie otula dziecko szybko chroniąc przed zmarznięciem. W przeciwieństwie do zwykłego ręcznika ogrzewa jak kocyk. Jest wystarczająco duże i naprawdę praktyczne. Do tego dołączona jest dwustronna myjka, delikatna, ale skuteczna. Kupowałam wiele produktów tego typu i niejeden raz spotkałam się z chemicznym zapachem zaraz po otwarciu, tu tego nie było i to też jest duży plus.




Podsumowując, wszystkie testowane przeze mnie produkty są godne polecenia. Przyjrzałam się im obiektywnie i nie widzę nic, co przemawiałoby na ich niekorzyść. 

Przypomina, że każda blogująca Mama również ma szanse testować produkty Canpol. Wystarczy zalogować się na stronie Canpol - blogosfera i wypełnić odpowiedni formularz. Powodzenia! 

Jestem ciekawa, czy któraś z Mam miała już do czynienia z tymi produktami lub innymi firmy Canpol? Jakie są Wasze wrażenia? 


15 komentarzy:

  1. My mamy szczękę do włosów z naturalnego włosia i jestem bardzo zadowolona mięciutka i delikatnie czesze włoski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, a ta konkretna ma naprawdę fajne włosie, bo jest ani nie za miękkie ani nie za twarde.

      Usuń
  2. Chyba skuszę się na aspirator, bo ten na f. który używamy ;) ostatnio strasznie mnie wkurza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czym sobie zawinił? :) ten jest naprawdę godny polecenia. Ja miałam do tej pory inny i niby ciągnął mocniej, ale za to nie tak skutecznie, bo jak pisałam nie był tak dopasowany do noska.

      Usuń
    2. A czym sobie zawinił? :) ten jest naprawdę godny polecenia. Ja miałam do tej pory inny i niby ciągnął mocniej, ale za to nie tak skutecznie, bo jak pisałam nie był tak dopasowany do noska.

      Usuń
  3. My też testowaliśmy ten zestaw i fajnie się sprawdził :) - i też mieliśmy akurat katar...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to witam w klubie:) I na blogu:) ze zdrowiem już w porządku? Nam chyba te deszcze nie sprzyjają :/

      Usuń
  4. Super ten zestaw :) ja miałam przyjemność zorganizować konkurs z nim dla moich czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie Mamy zapraszam na bloga początkującego Taty :) Taki zestawik można u mnie wygrać:
    http://tatawersjabeta.blogspot.com/2015/05/aparaty-w-don-i-szoruj-na-dwor-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zdjęcia aspiratora właśnie takich szukałam. Nam tym razem nie udało się testować :) a w konkursach nie mamy szczęściach ... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. My używamy aspirator z canpolu i jestem bardzo zadowolona! Super miękka końcówka, latwy w Obsłudze

    OdpowiedzUsuń
  8. My używamy aspirator z canpolu i jestem bardzo zadowolona! Super miękka końcówka, latwy w Obsłudze

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie, że obecnie coraz więcej producentów decyduje się na projektowanie artykułów higienicznie specjalnie dedykowanym maluchom - bez wątpienia zachęca je to do pełnienia codziennych obowiązków, takich jak np. mycie ząbków.

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu