środa, 1 lipca 2015

Podgrzewacz i butelka Haberman

W tej edycji mam przyjemność testować produkty Canpol: podgrzewacz i butelkę Haberman.

Oczywiście produkty uzyskałam dzięki uprzejmości Canpol, poprzez formularz na Blogosferze (każdy może spróbować). Dostałam przesyłkę, a w niej dwa niezbędne przy dziecku produkty.

Na początku przedstawię podgrzewacz. Zapakowany w standardowe pudełko, na pierwszy rzut oka ładnie się prezentuje. Już na zdjęciu widać ciekawy, nowoczesny wygląd.






Po rozpakowaniu wygląda również bardzo fajnie. Zestaw składa się z: podgrzewacza, wkładu na butelki, słoiczki oraz wkładu z pokrywką - do bezpośredniego podgrzewania pokarmu. Dla mnie to bardzo przydatna funkcja, gdyż jest to szybki sposób na przygotowanie posiłku dla niecierpliwego dziecka, bez konieczności przekładania go do innych pojemników. 



Podczas podgrzewania pokarmu w słoiku lub w butelce musimy zastosować plastikowy wkład. Dzięki niemu pojemnik z jedzeniem nie styka się bezpośrednio z grzałką, a wyciągnięcie przygotowanego jedzenia nie grozi poparzeniem. Wystarczy wyciągnąć cały plastikowy element i gotowe. 




Do podgrzewania samego pokarmu jest kolejny wkład, który tak jak słoik, czy butelkę umieszczamy w pierwszym plastikowym elemencie. Ten pojemnik posiada przykrycie, które pasuje do obu wkładów. Dla mnie jest to plus, bo czasami jedzenie przygotowuje wcześniej w podgrzewaczu. Dzięki pokrywce nie ma obaw, że w jakiś sposób  jedzenie się zanieczyści. 




Użycie podgrzewacza jest bardzo proste. Nalewamy wodę i przekręcamy pokrętło. W tym momencie pojawia się pomarańczowe światełko, które świadczy o tym, że urządzenie się nagrzewa. Trwa to bardzo krótko. Jeżeli podgrzewamy pokarm pokrętło ustawiamy na maksymalną temperaturę, w momencie, gdy chcemy utrzymać jedzenie w stałej temperaturze ustawiamy pokrętło na początku skali - w oznaczonym ciemnym kolorem punkcie. 


I plus z przymrużeniem oka ;) pasuje mi do wystroju wnętrza ;) 





Podsumowując: podgrzewacz wygląda bardzo dobrze, szybko się nagrzewa, jest łatwy w użyciu i posiada praktyczne rozwiązania w postaci plastikowych wkładów. Polecam. 

Teraz czas na mojego faworyta wśród butelek. Opatentowana nowość w firmie Canpol, antykolkowa butelka Haberman. 




U mojego dziecka nie spotykałam się z typowymi objawami kolki, typu dwugodzinny płacz, ale mimo wszystko zawsze gdzieś był problem z powietrzem połykanym przy jedzeniu z butelki. Ta butelka wychodzi na przeciw wszystkim zatroskanym rodzicom. Moje dziecko od początku było bardzo wybredne jeśli chodzi o wybór butelek, dlatego też zwracam uwagę na szczegóły. 

Butelka prezentuje się ciekawie, na pewno oryginalnie. Opakowanie ma tekturowe. Po wyjęciu z pudełka jest wstępnie złożona. Posiada instrukcje obsługi i uwaga(!) pierwszy raz przy butelce musiałam jej użyć. Nie dlatego, że obsługa jest skomplikowana, ale dlatego że ma wiele nowości w zastosowaniu. 

Nowością jest smoczek i zielony krążek, który umieszcza się w zakrętce. Zielony krążek to filtr który odseparowuje powietrze. Umieszcza się go poprzez nałożenie od góry smoczka i zakrętki. 






Cała butelka to dla mnie rewelacyjny wynalazek. Po pierwsze: smoczek posiada przycisk dzięki któremu go napełniamy. Gdy raz wciśniemy przycisk smoczek jest cały czas napełniony, a nowo wpływający pokarm jest odpowietrzany. Dzięki temu mleko nie rozlewa się przy przykładaniu go do buzi. Przy poruszaniu butelką, bez naciśnięcia przycisku pokarm nie powróci do butelki. Poza tym butelka może być stosowana od urodzenia do 6 miesiąca bez konieczności zmiany smoczka. Jak to możliwe? Poprzez obrót butelką wokół własnej osi zmieniamy przepływ płynu. Jeżeli widzimy, że dziecko je zbyt szybko i nie radzi sobie z połykaną ilością pokarmu obracamy i koniec problemu. Dobre dla każdego dziecka, bo wiek jest różny i różne potrzeby. Jest to też plus dla mam karmiących piersią, dzięki temu dziecko nie odzwyczaja się od silnego ssania. Kolejny plus to smoczek umieszczony nie pośrodku, ale z boku. W przypadku mojego wymagającego dziecka tylko taki się sprawdzał, bo przypominał jej pierś. Butelka ma dużą pojemność (260ml) przez co może służyć dłużej. przy większej ilości zjadanego pokarmu. Całość można bardzo szybko umyć i wyczyścić. Składanie i rozkładanie elementów jest banalnie proste, ale tak jak pisałam przed pierwszym użyciem trzeba się zapoznać z instrukcją żeby nie popełnić błędu. 



Na koniec żeby zobrazować działanie nagrałam filmik. Mam nadzieję, że czytelny :) 




Cóż mogę powiedzieć? Butelka moim zdaniem to naprawdę bardzo dobry produkt, pełen innowacji i ułatwiających karmienie pomysłów. Dobry dla dziecka i dla mamy. Polecam. 




3 komentarze:

  1. Rzetelna recenzja ;)
    Mimo że nie udało mi się załapać do testowania wygrałam zestaw w jednym z konkursów. Testowanie podgrzewacza już było, a butelka czeka na córeczkę jestem bardzo ciekawa czy inowacyjne rozwiązanie pomoże w razie kolek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Wszystko wskazuje na to, że ta butelka pomoże przy problemach kolkowych. U nas czasami pomagały zwykłe odpowietrzacze, a tu już jest pewność, że powietrza nie będzie :) Wszystkiego dobrego i bezkolkowych nocy :)

      Usuń
  2. Rzetelna recenzja ;)
    Mimo że nie udało mi się załapać do testowania wygrałam zestaw w jednym z konkursów. Testowanie podgrzewacza już było, a butelka czeka na córeczkę jestem bardzo ciekawa czy inowacyjne rozwiązanie pomoże w razie kolek ;)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu