środa, 20 maja 2015

Zakażenie układu moczowego

Jako niania i jako mama spotkałam się z zakażeniem układu moczowego. Jest to dość podstępna infekcja, gdyż u malutkich dzieci nie daje praktycznie żadnych objawów, a nieleczona w rzadkich przypadkach może prowadzić do zakażenia całego organizmu, czyli do urynosepsy. 

Zakażenie wywołują bakterie, które mogą dostać się do cewki z zewnątrz, np. z kupki dziecka. Dlatego też częściej na ZUM zapadają dziewczynki, gdyż ich cewka jest bardziej narażona na dostanie się bakterii z odbytu.



Objawy

U niemowlaków objawy występują rzadko i są one niejednoznaczne. Mogą to być: gorączka, brak apetytu, wymioty, rozdrażnienie, zaczerwienienie okolic cewki, a w dłuższej obserwacji mały przyrost wagi. Dlatego też jeżeli u dziecka wystąpi wysoka temperatura, bez innych  objawów warto zrobić badanie moczu. 
Starsze dzieci odczuwają i sygnalizują ból pęcherza, cewki - dotykają się w bolących miejscach, płaczą przy oddawaniu moczu lub przy pielęgnacji miejsc intymnych. 
Jeżeli podejrzewamy ZUM warto od razu wykonać posiew moczu wraz z antybiogramem, aby w razie potrzeby dostosować odpowiednie leczenie. 

Diagnostyka

Podstawą do wykrycia ZUM jest badanie ogólne moczu. Na wyniku podane są szczegółowe parametry jak również osad moczu, który określa jego zawartość. 

Pobieranie moczu

Jest to bardzo ważny moment, gdyż od poprawności wykonania zależy wynik. U niemowląt mocz pobiera się do specjalnego woreczka, u starszych dzieci do jałowego pojemnika. Po dokładnym umyciu okolic cewki dziecka należy pobrać środkowy strumień moczu. O ile w przypadku pojemniczka jest to stosunkowo łatwe, o tyle z woreczkiem problem jest większy. Niemowlęta nie komunikują chęci siusiania, więc trzeba trafić z podklejeniem w odpowiednim czasie. Najlepiej jest pobierać mocz rano po przebudzeniu lub po jedzeniu. Opis stosowania woreczka wypróbowany przeze mnie kilkadziesiąt razy przedstawiam poniżej:

1. Po umyciu dziecko należy ułożyć na pleckach, najlepiej na przewijaku żeby nie uciekało. Przed zastosowaniem woreczka warto zastosować np. Octenisept. Wystarczy spryskać cewkę i przetrzeć najlepiej jałowym gazikiem. Należy pamiętać też o okolicach, gdzie będzie przyklejony woreczek. Skóra musi być dobrze osuszona, bo inaczej woreczek się nie przyklei.

2. W jak najkrótszym czasie, czystymi rękami otwieramy woreczek i naklejamy go od góry tak, aby każdy element dobrze przylegał do skóry. U dziewczynek naklejka ma małą wypustkę, którą naklejamy na dole, najlepiej wkleić ją pomiędzy wargi sromowe, aby mocz nie wypływał dołem. 

3. Po dokładnym naklejeniu pilnujemy żeby dziecko nóżkami nie zerwało woreczka. Najlepiej jest jeśli maluch pozostanie w pozycji leżącej. Im szybciej pobierzemy mocz tym lepiej, po pół godziny bez rezultatu woreczek najlepiej jest zmienić. 

4. Gdy dziecko nasiusia delikatnie odklejamy woreczek, zginamy w pół i zaklejamy. Następnie woreczek wkładamy do pojemnika na mocz.

Próbka powinna być jak najszybciej zawieziona do laboratorium, ponieważ z czasem mogą rozwinąć się  w niej bakterie, które zafałszują wynik. Jeżeli jest to niemożliwe preparat trzeba przechowywać w lodówce, ale też nie za długo. 

Wyniki

Zbyt wysoki poziom leukocytów świadczy o infekcji. Niepokojące są również liczne bakterie w moczu, azotyny, białko. One świadczą o ZUM, ale mocz ma jeszcze inne parametry dlatego każdy wynik powinien być skonsultowany z lekarzem.  

Leczenie

Leczenie ZUM u dzieci do około 3 miesiąca najczęściej przebiega w szpitalu. U starszych dzieci, za zgodą lekarza można się leczyć w domu. Zawsze podawane są antybiotyki, które stosuje się określoną ilość dni. Chociaż wyniki mogą być prawidłowe po pierwszych dawkach leku nigdy nie należy przerywać terapii przed określonym przez lekarza czasem. Podczas powrotu do zdrowia dziecko powinno dużo pić, aby wypłukiwać bakterie. 

Zapobieganie

Najważniejsza jest prawidłowa higiena. Po kupce dobrze jest dziecko umyć, bo chusteczki nie są w stanie wyeliminować wszystkich bakterii. Podczas wycierania pupy chusteczki kierujemy w dół, nigdy w stronę cewki. Po korzystaniu z toalety pamiętamy o myciu rąk, jak również przed jedzeniem.


Czy Wasze dzieci miały kiedyś ZUM? Czy pojawiły się objawy?  

2 komentarze:

  1. Ile przydatnych informacji! Zum to paskudna przypadłośc! Dorosły się z tym męczy,a co dopiero maluszek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Niestety ZUM nie jest niczym przyjemnym i w dodatku może być bardzo niebezpieczny.

      Usuń

Szukaj na tym blogu