poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Jak wybierać pierwszy wózek

Pamiętam jak sama stałam przed wyborem wózka dla dziecka. Zajrzałam do kilku sklepów z artykułami dla dzieci i oniemiałam. Wybór jest przeogromny. Dlatego też napiszę czym można się kierować przy wyborze pierwszych czterech kółek :)



Na pierwszym miejscu jest wygodna i bezpieczeństwo dziecka. Jednak wybór wózka zależy od wielu innych czynników: miejsca zamieszkania, piętra, auta, możliwości finansowych. Teraz już to wiem. 

Zacznijmy od tego, że wózek może być nowy  lub używany. Sama chodziłam po komisach i albo źle trafiałam albo taka jest tendencja, ale niestety wózki były bardzo sfatygowane, więc zrezygnowałam. Zwracałam jednak uwagę na to, czy elementy, które mają styczność z dzieckiem nadają się do prania (niestety nie jest to normą) oraz czy cały wózek nie jest rozklekotany. Sprawdzałam też szczegóły takie jak rączka, amortyzatory itp, bo przy tym rodzice potrafią nieźle kombinować i to, co na pierwszy rzut oka wygląda fajnie na drugi już niekoniecznie takie jest. Nie mniej jednak cena fajnych, drogich wózków w komisie jest dużo niska, ale trzeba się nastawić na szukanie. Chyba łatwiej poszukać przez internet, ale z odbiorem własnym. 

Kolejny aspekt to  forma wózka: gondola ze spacerówką, czy na początek sama gondola. Z jednej strony kupując wózki 3 w 1 (koła, gondola i spacerówka) za koła płacimy tylko raz i tylko raz chodzimy po sklepach. Z drugiej jednak strony jeżeli wózek okaże się nie trafiony będziemy zmuszeni się z nim dłużej męczyć lub wymieniać na inny. Dodatkowo często jest tak, że gondola odpowiada nam bez zarzutu, a spacerówka już nie i na odwrót. Po jakimś czasie prowadzenia wózka dochodzimy też do nowych wniosków i zwracamy uwagę na inne szczegóły niż przy kupnie i wiemy, że za drugim razem wybrałybyśmy inny wózek. Dlatego też sama gondola na początek daje nam furtkę i możliwość zmian. 

Niemniej ważna jest cena. Śledziłam różnego rodzaju strony o wózkach, rankingi, opinie i można się na nich wzorować. Są jednak marki, które funkcjonują tylko dzięki opiniom, chociaż jakość ich wózków spadłą, a są takie, które mają kiepskie opinie, a ich wózki są lepsze niż kilka sezonów temu. Oczywiście ceny warunkują zazwyczaj klasę wózka, ale w cenie do 1400 (za 3w1)też można znaleźć kilka perełek. Cena uzależniona jest przede wszystkim od kraju producenta, materiałów z których wykonany jest wózek i dodatków. Wózki z niższych półek cenowych mają często mniej punktów w rankingach za bezpieczeństwo m.in. przez niską jakość materiałów lub zapięcia łatwe do sforsowania przez dziecko. Droższe wózki są zrobione trochę inaczej, często mają nowocześniejszy wygląd, śrubki są niewidoczne i detale są bardziej dopracowane. Nie zawsze jednak drogi znaczy dobry i wygodny. 

Waga wózka - to, na co ja zwracałam szczególną uwagę. Mieszkam na trzecim piętrze, nie posiadamy windy, wózkowni, a piwnica nie nadaje się na wózek. Ważna więc była dla mnie waga. Lekkie wózki to takie, które zrobione są z aluminium i posiadają piankowe koła. Gondola nie ma wielu dodatków i jest minimalistyczna. Ale powiedzmy sobie szczerze: przy 3 piętrze każdy wózek będzie ciężki, a z dzieckiem w środku szczególnie.

Koła piankowe, czy pompowane? Piankowe są lekkie, a pompowane lepiej amortyzują. Jeżeli zamierzamy z dzieckiem pokonywać krzywe chodniki czy wyboiste drogi lepsze będą koła pompowane, najlepiej z dobrymi amortyzatorami. Jest to ważne szczególnie wtedy, gdy dziecko jest malutkie i nie trzyma dobrze główki. 

Jeżeli nie posiadamy dużego bagażnika w aucie warto zwrócić uwagę na gabaryty wózka po złożeniu. A sposobów składania jest mnóstwo. Zazwyczaj wózki mają odpinane koła, ale w niektórych zostają po nich pręty, które nie zmieniają gabarytu wózka. Parę modeli posiada składaną gondolę - choć takich jest mało na rynku. 

Regulacja rączki: składana lub teleskopowa. Rączka składana zmienia wysokość uchwytu za który prowadzimy wózek. W moim odczuciu są one trudniejsze do podbijania i rączkę możemy regulować tylko przy użyciu dwóch rąk, co czasem jest trudne do wykonania. Rączka teleskopowa wysuwa się w wsuwa. Ten sposób regulacji jest szybki i wystarczy do niego jedna ręka. 

Gondola powinna być dobrze osłonięta, zwłaszcza jeżeli będziemy z niej korzystać w zimowych miesiącach. Materacyk powinien być grubszy i solidny żeby się zbyt szybko nie wygniótł. Istotna jest również długość (ponad 80cm), bo dziecko szybko rośnie, a do spacerówki przesiadamy się, gdy siedzi stabilnie.

Spacerówka, powinna być wystarczająco duża, aby wystarczyła na odpowiednią długość czasu. Niektóre spacerówki są składane, co jest dużym plusem, gdyż im mniej miejsca zajmuje tym lepiej. 

Bezpieczeństwo i wygoda dziecka zależą od materiałów, z których wykonany jest każdy wózek. Możliwość prania i czyszczenia zapewnia odpowiednią higienę, a materiały "oddychające" zapewniają dziecku komfort w czasie upałów. Sprawdźmy, czy pod materacykiem nie są wyczuwalne elementy konstrukcji, które po dłuższym czasie leżenia będą uwierały. Pasy bezpieczeństwa: pięciopunktowe dobrze zabezpieczają dziecko. Rozstaw kół - im szerszy tym mniej wywrotny wózek. Te rzeczy najlepiej sprawdzać na bieżąco i ocenić osobiście.  

Inne szczegóły, które są niemniej ważne to: daszek gondoli, jego zakres. Warto sprawdzić, czy dobrze osłania dziecko przed wiatrem i deszczem. Kosz na zakupy, który powinien być łatwo dostępny, wystarczająco duży i wytrzymały żeby pod wpływem ciężaru nie tarł o ziemię. Kolorystyka, która w niektórych firmach jest bardzo uboga lub niemodna, może to dość mało ważny element, ale jednak ten wózek będzie naszym stałym towarzyszem. Poza tym ważny jest sposób składania wózka. Im łatwiej tym lepiej. Idealnie jakby spacerówka składała się razem z kołami bez konieczności wypinania. To samo tyczy się wypinania spacerówki i zmiany kierunku jazdy. Ważne żeby ta opcja była dostępna i aby przepinanie było łatwe i szybkie, nawet z dzieckiem w środku. 

Dla przykładu. Ja wybrałam wózek nowy, aluminiowy, na pompowanych kółkach w wersji ze spacerówką. Stelaż ma rączkę teleskopową, łatwo się składa, a odpinane koła znacznie zmniejszają jego gabaryty. Wózek należy do ciężkich, ale tak jak pisałam wyżej 2 kg mniej by mnie nie zbawiły, a przez to, że nie oszczędzałam na wadze dziecko ma lepszą amortyzację i więcej miejsca w gondoli i spacerówce. Niestety spacerówka, na którą będziemy się niebawem przesiadać nie jest składana i jest to znaczny minus, bo w aucie robi za dodatkowego pasażera. Gdybym wybierała drugi raz opcje 3w1 czy 2w1 wybrałabym samą gondolę, aby nauczona doświadczeniem, bardziej świadomie wybrać spacerówkę dostosowaną do moich potrzeb. Przy kolejnym wózku mniej istotna jest amortyzacja, bo dziecko jest stabilniejsze i lekkie drgania już mu tak nie przeszkadzają, więc mogłabym się skusić na piankowe koła, co ułatwiłoby mi wchodzenie na 3 piętro. 

Wybór jest trudny i dla każdego ważne są inne rzeczy. Trzeba jednak pamiętać, że wózek ma bardzo dużo elementów, które odgrywają istotną rolę. 


8 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny wpis dla przyszłych lub świeżo "upieczonych" rodziców. ja na szczeście byłam w pełni zadowolona z wyboru swojego wózka. dwójka moich dzieci się w nim woziło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) dobrze jest trafić na dobry wózek , który spełnia nasze wymagania, bo jednak służy nam przez dłuższy czas.

      Usuń
  2. Wybór wózka do prostych nie należał. Również braliśmy pod uwagę takie kryteria jak Ty. Mam nadzieje, że nie zawiodę się na wyborze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci, aby się dobrze jeździło :) ja byłam super zadowolona, ale mój pogląd na wózek trochę się zmienił - inne priorytety:)

      Usuń
  3. Powiem Wam, że mnie trochę rozśmieszyło gdy przy okazji szukania wozka trafiliśmy z mężem do sklepu gdzie staly dwa modele pół samochodów, tej części z bagażnikiem ;-) ale po przemyśleniu to rewelacja, moj mąż sam testował sobie poszczegolne modele, w końcu zdecydowaliśmy się na model wielofunkcyjny z pompowanymi kołami, ale na aluminiowym stelażu, polskiej marki Expander.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami absurdalne rozwiązania okazują się genialne :)

      Usuń
  4. A jaki masz model wozeczka z Expandera, bardzo mi się podoba model Essence i poszukuje opinii o nim bo wyglada super, ale widzialam go tylko w internecie.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam wózek Anex Sport . Najpiękniejszy i najlepszy :-) oczywiścoe jak dla mnie. Lekko sie prowadzi i jest bardzo zwrotny.

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu